niedziela, 27 kwietnia 2014

Od Edwarda c.d. od Nathaly

Świetnie mi się spało, gdy nagle obudziło lekkie łaskotaniena klacie. Powoli otworzyłem oczy i zobaczyłem Nathaly.
- Witaj. - uśmiechnąłem się - Długo na mnie czekasz?
- Tylko chwilę. - uśmiechnęła sie.
-To ja wstaję idę zrobic sniadanie. - jak powiedziałem tak zrobiłem,  przygotowałem kanapki.

< Nathaly? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz