piątek, 18 kwietnia 2014

Od Fab c.d Iv

Dłońmi objąłem jej talie i powoli ją pocałowałem w usta. Jednak to nie wystarczyło ... zacząłem ją całować namiętnie.
Dziewczyna objęła moją szyję. Czułem się jak w raju z anielicą.
Nagle ktoś zapukał do drzwi. Nie chciało mi się ich otworzyć, ale musiałem. Oderwałem się od niej i je otworzyłem. Stał jakiś obcy facet, który najwidoczniej coś chciał.
- Szukasz czegoś ? - zapytałem z powagą.
- Gdzie ona jest ? - zapytał
- To ja tu jestem od zadawania pytać - powiedziałem
- Widziałem Cię z nią ... - wparował do domu.
Podszedł do Iv i mocno złapał za ramiona, aż syknela.
- Zostaw ją - warknąłem i odciągnąłem od niej.
< Iv ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz