- Znalazłaś sobie już innego ? - zapytał Leon dziewczynę.
Iv bała się, więc nic nie mówiła.
- Mów ! - krzyknął i chciał do niej podejść, ale stanąłem na przeciwko niego.
- Szacunku do kobiet - powiedziałem z powagą.
- Stul pysk psie ! - chciał mnie uderzyć w twarz, ale zatrzymałem jego cios.
Szybkim ruchem wykręciłem mu rękę w drugą stronę ( leon stał tyłem do Fabiana ).
- Uważaj co robisz - powiedziałem i wręcz wywaliłem go za drzwi. - Radzę ci tutaj już nie przychodzić - dodałem i zamknąłem drzwi.
Podszedłem do dziewczyny:
- Nic Ci nie zrobił ? - zapytałem i delikatnie palcami dłoni przejechłem po jej policzku.
< Iv ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz