sobota, 10 maja 2014

Od Ed'a c.d. Nathaly

- Nathaly, nie dzisiaj. Jestem już zmęczony. Dobranoc. - odwróciłem się na bok i zasnąłem. Rano jak zwykle przygotowałem śniadanie po którym Nathaly dostała wezwanie i pojechała. Ja usiadłem do komputera i zajrzałem na stronę którą wczoraj znalazłem. Były dwa nowe posty szybko je przecztałem, a następnie wszedłem na stronę pewnych linii lotniczych i zacząłem szukać tanich terminów. Następnie szukałem hotelu.
< Nathaly? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz