- Nie ma za co - szepnąłem i pocałowałem ją w usta.
Dłońmi delikatnie pieściłem jej talie, po czym włożyłem je pod jej bluzkę. Jej ciało było delikatne.
Podniosłem ją za uda i poszedłem do sypialni kładąc ją na łóżku. Oparłem się rękoma na wysokości jej ramion i namiętnie całowałem.
< Iv ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz