-Tak, poproszę.-odpowiedziałam. W końcu zauważyłam wystającą rękę chłopaka z jakąś bluzką.
Ubrałam ją na siebie, i oczywiście była za duża, ale za to bardzo wygodna i ciepła. Miałam na sobie same majtki, i tą koszulkę. Wyszłam z łazienki i uśmiechnęłam się do Fabian'a.
-Może być ? - spytałam go
Fab ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz