wtorek, 6 maja 2014

Od Nathaly c.d Ed'a

- A nic takiego... - powiedział.
- Na pewno ? - zapytałam z uśmiechem.
- Na pewno - odpowiedział odwzajemniając się uśmiechem.
Poszłam do łazienki się umyć, ale nie obeszło by się bez wspólnego mycia. Po chwili Ed przyszedł do mnie pod prysznic.
Zajęło nam to kilka minut. Po tym ubrałam koszulkę (lub koszule, taką nieco za do połowy ud) i poszłam do sypialni. Położyłam się obok chłopaka, który wcześniej wyszedł i wtuliłam się w niego. Swą dłonią krążyłam po jego klacie.

< Ed ? Może do czegoś dojdzie ? xD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz