piątek, 16 maja 2014

Od Laury cd Logana

- wiesz... nie lubię jeździć nocą... może ... oczywiście jeżeli mogę to zostanę jeszcze... - uśmiechnął się i usiadł kolo mnie na kanapie.
Ucieszyłam się:
- Dziękuje, lecz tym razem nie będziesz spał na kanapie - powiedziałam i spojrzałam niego z uśmiechem - Mam jeszcze jedną mniejszą sypialnie i tam będziesz mógł spać - dodałam.
Po tej krótkiej rozmowie, poszliśmy spać.

Rano obudziłam się dość wcześnie. Umyłam się, ubrałam i poszłam do kuchni zjeść śniadanie. Że Logan jeszcze spał, poszłam do mojego studnia, gdzie zawsze śpiewałam. Przymknęłam drzwi i zaczęłam szukać jakiegoś kawałka. Znalazłam nawet fajny. Włączyłam podkład (bez słów oczywiście) i stanęłam za mikrofonem.
Elen Levon - Wild Child 
(głos taki sam)
Śpiewałam tak samo jak kiedyś. Kilka osób mówiło mi bym coś kiedyś zaśpiewała, singiel. Może kiedyś ...
Miałam nadzieje że Logan nie będzie tego słyszał.
Gdy skończyłam śpiewać, właśnie zauważyłam go jak patrzy się w moją stronę z uśmiechem. Podeszłam do niego, a on kilka razy klasnął w dłonie:
- Mam nadzieje że nie słyszałeś mojego fałszu ... - powiedziałam wyłączając płytę i sprzęt.

< Logan ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz