Gdy dziewczyna weszla zaczolem klaskac z usmiechem
- Brawo. Jestes super
- widziales? - spytala
- widzialem. Dobrze ze nic ci sie nie stalo -patrzylem na nia... wow... Laura to zawodowa policiantkai. po chwili spytalem.
- przyjmuja do was rekrutow?
- a czemu pytasz?
- bo kiedys ... jak bylem maly rowniez chcialem byc policjantem. Jak bylem w wosku to mialem range snajper. Bo znakomicie celuje. jak myslisz? - az glupio mi bylo prosic...
Laura? weny brak
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz