- Dzięki i wpadnij tutaj wieczorem. - podałem jej kartkę z adresem i godziną, po czym odjechałem. Pojechałem do sklepu i kupiłem kilka rzeczy. Następnie pojechałem pod adres, który dałem Nathaly. Wszystko przygotowałem i o umówionej godzinie ona zapukała do drzwi.
- Witam, widzę, że przypyłaś punktualnie. Jak zauważyłaś jest to dom prywatny. Wynająłem go na jakiś czas, wejdź. - weszliśmy do środka - Wszystko jest już gotowe, siadaj do stołu, a ja zaraz podam jedzenie. - poszedłem do kuchni i położyłem własnej roboty pierogi z jagodami na stół.
< Nathaly? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz