Hmm...Czyli on to zrozumie? Jeśli tak, to jest najlepszy na całym świecie.
-Dobrze...Możemy jechać.-powiedziałam lekko się uśmiechając. Nie byłam, co do tego pewna, ale strasznie tego chciałam. Dziwna jestem, tak, tak, wiem to. Dlatego zastanawiam się, jak on może mnie kochać...
-Fabian, czy ty mnie naprawdę kochasz ?-spytałam patrząc mu w oczy
Fab ??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz