wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Ivette-cd.Fabian'a

Najwięcej było do spakowania ubrań. Podczas pakowania podeszłam do półki, na której stało zdjęcie mojego konia...Umarł, zanim wyjechałam.Właściwie to nie był mój, ja tylko na nim jeździłam, wujek nie lubił zwierząt. Ten koń był moim prawdziwym przyjacielem...Z oka popłynęła mi łza...

Fab ??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz