wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Ed'a c.d. od Nathaly

Wracaliśmy ze sklepu gdy nagle przed nami zdarzył się wypadek samochodowy, ale nie taki zwykły... W tym brała udział mafia... Sięgnąłem do schowka i wyciągnąłem niezbyt spektakularną broń. Wyszedłem z auta i powoli zbliżyłem się do wypadku. Niestety szef gangu mnie zauważył i strzelił w moją stronę. Spudłował,  a ja to wykorzystałem i strzeliłem w jego stronę. Dostał w ramie, a ja szybko wyciągnąłem z auta poszkodowanego i położyłem go na tylnych siedzeniach mojego samochodu i jak najszybciej pojechałem do wynajętego domu.

< Nathaly? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz