- Jestem Edward. - odparłem po czym zwróciłem się do Nathaly - Słuchaj, nie zawiozłem go do szpitala, aby nie miał dodatkowych problemów z Mafią... A teraz zanieśmy go do pokoju gościnnego. - podnieśliśmy Majka i zanieśliśmy go do owego pokoju.
- I co teraz?
- Niech trochę odpocznie. Przyniosę my wodę. -jak powiedział em tak zrobiłem po czym wróciłem do Nathaly. - Nie wiem co dalej, jak odpocznie to co? Zawieźć go do domu?
< Nathaly? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz