Czułem że coś jest nie tak.
- Jeśli chcesz mogę dać Ci czas na zastanowienie się - powiedziałem.
- Nie trzeba ... - powiedziała opuszczając ze mnie wzrok.
- Iv - podszedłem do niej bliżej i delikatnie złapałem ją za ręce - Jeśli czegoś się boisz, powiedz czego. Jeśli nie chcesz ze mną mieszkać, ja to zrozumiem bo nie daje Ci czasu na pomyślenia ... - powiedziałem, a ona na mnie spojrzała. Lekko się uśmiechnąłem.
< Iv ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz