wtorek, 22 kwietnia 2014

Od Nathaly c.d Edwarda

- Rozumiem ... czyli jesteś typowym facetem.- lekko się  zaśmiałam ironicznie.
- Nie ..
- Nic już nie mów - przerwałam mu i wsiadłam do auta.
Byłam smutna i wkurzony. Odjechałam z tego miejsca i pojechałam do klubowych garaży. Tam na podnosniku podniosłam Kobre by sprawdzić co nie co i ulepszyć niektóre części.
Po jakimś czasie przyjechał Ed. Nie zwróciłam na niego większej uwagi i dalej majsterkowałam przy aucie.

< Ed ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz