- Jeśli chcesz - lekko się uśmiechnęłam.
Podeszłam do chłopaka i przytuliłam się do niego.
- Dziękuję za ratunek - powiedziałam.
Jego ciało było ciepłe i nie chciało mi się od niego odlepiać.
- A teraz pomyśl co mam zrobić by się odwdzięczyć - powiedziałam z uśmiechem gdy się od niego odczepiłam.
Wyszłam z klubu i usiadłam na ławce by nieco się dotlenić.
< Ed ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz